Na pełnym morzu

Bezdomny kociak

Nigdy wcześniej tak się nie bałam miłości, jak teraz. Aż mi się cisną w głowie słowa pewnej discopolowej piosenki: „i chcę cię bardzo i nie mogę chcieć”. Jednego wieczora siedziałam w swoim ulubionym hygge półmroku i czułam w sobie emocję tak potężną, jakiej nigdy nie znałam. Uświadomiłam sobie, że ona we mnie jest. Lecz jej majestat tak bardzo mnie przygniótł, że płakałam, bo nie umiałam sobie z tym poradzić. Nie rozumiem tego.

Jestem rozbita. Głos serca każe zrobić jedno, lecz przeciw temu cały świat. Jest mi gorzko. Inni to mają tak po prostu, a kiedy mi się trafia, to jest to coś nieprawdopodobnego i wysoce ponad wszelkimi standardami, normami, ramami. I nawet nie wiem, czy to ma szansę bytu. Nie wiem nic. Jakby ktoś przesłonił mi intuicję. Albo może i właśnie czytam jej komunikaty aż nadto poprawnie, tylko boję się odważnie i świadomie z nimi zmierzyć? I jeszcze te chochlikowate myśli, których jest cała masa. Szepczą, że to się nie uda, że będę cierpieć tak bardzo iż pozostanie mi tylko samobójstwo, że nikt nigdy tego nie zaakceptuje, że stracę wszystko, że stanę się pośmiewiskiem, że i tak pozostanę sama do końca życia.

Tylko nie wiedzieć za sprawą jakiej magii ja potrafię każdego takiego chochlika odbić.

I nie wiem, czy to jest dobre.

Nie wiem po której stronie tej barykady tak naprawdę stoi chochlik, a po której biały elf.

Mam wrażenie, że oni co chwilę zamieniają się miejscami i szatami. Robią sobie ze mnie jakieś poletko doświadczalne. Albo to jakiś egzamin? Kolejny sprawdzian? Tylko na co? Na miłość? Mam znów coś zrobić, by na nią zasłużyć? To nie może być wówczas miłość!

Ona przychodzi tak po prostu. Tak bezwarunkowo. Tak bardzo nie można się jej pozbyć i wyrzec.

A próbuję usilnie! I każda taka próba kończy się coraz mocniejszym ciosem w samą siebie. Nie potrafię się z tego wyplątać. To trochę tak, jakby się do człowieka przyplątał bezdomny kociak. Zjawi się niewiadomo skąd i zupełnie bez przyczyny za tobą łazi. Nie musi miauczeć ani nic robić. Wystarczy, że jest. I za każdym razem, kiedy chcesz od niego uciec widzisz te jego oczy, tę głębię, która przeszywa cię na wskroś. Czujesz coś, czego nie jesteś w stanie kontrolować. Logika każe sobie pójść dalej, bo przecież wszędzie pełno takich kociaków i nagle ratunkiem tego jednego świata nie zbawisz. Poza tym, może on w ogóle ma dom? No i znów się na pięcie odwracasz, idziesz, robisz parę kroków ostatecznych i definitywnych, a po chwili czujesz, jak serce ci się rozrywa, jak potwornie tęskni, jak krwawi. Jak bardzo nie możesz oddychać i żyć swoim życiem. Odwracasz się zatem ponownie i patrzysz znów w tę głębię w oczach. Przestajesz walczyć. W końcu przestajesz, bo wiesz, że i tak przegrasz. Już wiesz, że musisz to udźwignąć, niezależnie od tego, co dalej życie przyniesie.

Z przeznaczeniem nie można wygrać.

Z miłością nie można wygrać.

A kiedy przeznaczenie stanowi miłość to…

…można się już tylko pomodlić i…

…!

One Comment

  • HEGLOWSKA_DIALEKTYKA

    Fragment cytatu z pewnego filmu. O tym, o czego się pragnie i co się z tym dzieje, kiedy się „to” dostanie.

    „Fantazje muszą być nierealne. Bo w chwili, w sekundzie, w której zdobędziecie to czego chcecie, nie chcecie – nie możecie tego więcej chcieć. Aby kontynuować egzystencję, pożądanie musi mieć swoje przedmioty nieosiągalne. Tym czego chcecie nie jest „to”, lecz wyobrażenie tego. Więc pożądanie wspiera szalone fantazje. To właśnie Pascal miał na myśli jak mówił, że jesteśmy wtedy tylko prawdziwe szczęśliwi, kiedy śnimy na jawie o przyszłym szczęściu. Albo, jak mówimy, „polowanie jest słodsze niż zdobycz”. Lub „uważaj czego sobie życzysz”. Nie dlatego, że możecie to dostać. Ale dlatego, że jesteście skazani na niechcenie tego, kiedy już dostaniecie. Więc Lacan naucza, że życie według waszych pragnień nigdy nie uczyni was szczęśliwymi. Być naprawdę ludzkim, to starać się żyć, według idei i ideałów. Nie mierzyć swoje życie poprzez to co się osiągnęło z swych pragnień. Ale chodzi tu o te krótkie chwile prawości, współczucia, racjonalności. Nawet poświęcenie siebie.”

Verified by MonsterInsights