Dusze wychudzone
Powoli mija pierwszy tydzień mojej diety. Nadal jestem gruba, a do tego osłabiona, ale jest pierwszy plus – przy dzisiejszym upale było mi naprawdę chłodno, wręcz zimno. Niska podaż kalorii sprawia, że muszę praktycznie non…
Karta numer XVIII
Tak się zastanawiam sama po sobie, po swoich ostatnich wpisach, ale i ogólnie o bolączce, którą najczęściej z siebie tutaj wywalam. Zastanawiam się, jak bardzo wiarygodnie to wszystko brzmi, bo choć piszę szczerą, brutalną prawdę…
Jajecznica
Głodówka i dieta tysiąc to chyba moje ulubione lekarstwo na wszystko. Nie dość, że chudnę, to wreszcie uspakajam myśli, bo zamiast rozkminić do bólu przyczyny moich miłosnych porażek, to najzwyczajniej w świecie zajmuję głowę dzikimi…