Córka wiedźmy i trolla
Gdy idzie się własną drogą, często kroczy się samotnie. Zaczynasz wędrówkę w jakiejś dolinie, gdzie jest wioska lub miasteczko. Masz wokół tłum ludzi, którzy stworzyli ci środowisko i ustawili w pewien określony sposób. Część zostanie w dolinie i będzie powielała schematy.…
Cesarzowa
Mogę iść dalej. Bez żalu. Bez emocji. I nie, nie zapamiętam tego, co się wydarzyło dobrze, bo nie skończyło się dobrze. Mimo pięknego i obiecującego początku. Nie zamierzam normalizować kolejnych, pierdolonych życiowych ciosów, jako uzdrawiających martyrologii. Z czego mnie to…
Mały, drewniany domek pod baranim księżycem
Popełnić wpis miałam przebywając w małym, drewnianym domku w górach, kiedy to bezczelnie i bezpardonowo zostałam wytrącona ze swojego rytmu. No i dobrze się stało, aczkolwiek…? W każdym bądź razie wpis i tak jakiś powstał, jeszcze tam – na magicznym…