Na pełnym morzu

Różowy samochód

A co jeśli to, czego najbardziej pragniesz jest tym, czego najbardziej się boisz? Dlaczego dzieje się wtedy, gdy odpuszczasz? Czym tak naprawdę jest odpuszczanie? Rezygnacją z pragnienia czy odwagą, by wreszcie po nie siegnąć?

Nie mam pojęcia. Ale ciągle szukam blokad i ich potencjalnych przyczyn.

Moja logika nie akceptuje, że coś po prostu jest jakieś. Nie spocznę, póki tego nie wyjaśnię.

Jeśli sobie pomyślę: „wszechświecie, jeśli to prawda, że…, to chciałabym zobaczyć różowy samochód” i zaraz potem widzę samochód w kolorze Barbie różu, niezwykle rzadko spotykany odcień, to czy to jest właśnie odpowiedź od wszechświata, czy może kreacja moich myśli, bo za bardzo pragnęłam, aby to o co pytam było prawdą?

Jeśli to prawda, że to czego najbardziej pragniemy jest tym, czego się najbardziej boimy, to w przypadku pytania do wszechświata ten różowy samochód oznaczałby po prostu odpowiedź od siły wyższej. Bo zakładam, że gdyby to była projekcja moich myśli to za bardzo bałabym się odpowiedzi.

Chyba, że tym strachem zasabotowałam sobie tę odpowiedź…

Albo inne 'chyba, że’ – chyba, że odpowiedź od siły wyższej i moja projekcja były takie same.

Czym więc tak naprawdę był ten różowy samochód?

Przypadkiem?

Nic nie dzieje się przypadkowo. Absolutnie nic.

Przypadkiem nazywamy to, czego nie potrafimy wyjaśnić. Albo czego się boimy wyjaśnić. Albo czego nie chcemy wyjaśniać.

Wszechświecie, ukaż mi moje blokady na drodze do największych pragnień.

Rzuć światło na to, czego jeszcze nie widzę.

Ale przecież to ja jestem wszechświatem.

Każdy z nas nim jest.

Verified by MonsterInsights