Piaszczyste wydmy Erg Chebbi
To już rok. Rok, który zmienił moje życie. Tak mi cholernie przykro, że to musiało się tak skończyć. Wracam dziś myślami na piaszczystą Saharę. Na bajeczne wydmy Erg Chebbi. Dlaczego? Dlaczego to się w ogóle zaczęło, skoro w efekcie przyniosło…
Magiczne Południe: część siódma
Komplementy od pięknego i młodego Beduina wcale nie sprawiły, że się poczułam lepiej. Wręcz przeciwnie. Przeżywałam to bardzo gorzko. Uświadomiłam sobie bardzo przykre rzeczy. Ta mieszanka emocji ciągle nie dawała mi spokoju. W dodatku zbliżał się moment końca wycieczki. Wpadłam…
Magiczne Południe: część szósta
Telefon sobie milczał, a mi coraz bardziej brakowało powietrza. I to nie miało związku z upałami. Czułam jakąś wyrwę, ból, ciężar na duszy. Nie było to przyjemne uczucie. Chodziłam jakaś nieobecna, jakby wyłączona. Mniej rozmawiałam z ludźmi. Ciągle cieszyłam się widokami…