• MiniBuka

    MiniBuka: strona dwunasta. Finałowa.

    Jak zwykle w niedzielny poranek krzątała się między sypialnią, łazienką a pokojami dzieci. Powoli i subtelnie budziła ten dzień. Odsuwała zasłony, uchylała okna by wpuścić rześkiego, letniego aromatu świeżego powietrza, włączała suszarkę na wysokie obroty by wymodelować właśnie umyte włosy.…

  • MiniBuka

    MiniBuka: strona jedenasta

    Wiedziała, że trzeba żyć. Mimo strachu, mimo złych schematów, mimo opinii innych, mimo ocen zewsząd płynących, na które nie miała żadnego wpływu. W skorupie czuła się, co prawda komfortowo, ale nie mogła ruszyć się z miejsca. A przecież tak bardzo…

  • MiniBuka

    MiniBuka: strona dziesiąta

    Siedziała znów w swoim ulubionym miejscu na kamiennym cyplu. Idealnie na środku, nie musząc już z nikim dzielić się przestrzenią. Wzburzone, jesienne fale niesione arktycznym, mroźnym wiatrem zachłannie wdzierały się na usypany, skalno-betonowy, wąski pas. Jeszcze trochę, a zostanie on…

Verified by MonsterInsights