Bezdomny kociak
Nigdy wcześniej tak się nie bałam miłości, jak teraz. Aż mi się cisną w głowie słowa pewnej discopolowej piosenki: „i chcę cię bardzo i nie mogę chcieć”. Jednego wieczora siedziałam w swoim ulubionym hygge półmroku i czułam w sobie emocję…
Ojezusmaria, zdarzyła się awaria!
Sprawy zaszły na tyle poważnie, że mogę to już oficjalnie ogłosić. W moim życiu zaszła przełomowa zmiana. Mianowicie, od dziewiętnastego sierpnia roku pańskiego dzisiejszego, czyli dwa tysiące dwudziestego czwartego, od godzin popołudniowo-wieczornych czasu GMT+1 trwam w stanie wyjątkowym. W stanie…
Modern world
Mój weekendowy wypad w góry zakończył się niestety przedwcześnie w obliczu totalnie wynaturzonego oraz skandalicznego zachowania. Zbulwersowana oraz zestresowana musiałam wręcz uciekać z hotelu grubo po północy, wsiąść w samochód i wracać do domu ponad dwieście pięćdziesiąt kilometrów. Już gdy…