Chłopak z Pustyni
Dziś bez niespodzianek. Znów pokłosie wyjazdu. Przed wycieczką bardzo się bałam, a jakieś dziwne głosy w głowie mówiły mi, że mogę stamtąd nie wrócić. Myślałam, że to tylko strach. W rzeczywistości to jednak była intuicja. Fizycznie wróciłam, ale mentalnie i…
Zupa
Po powrocie z Maroka wraz z silnymi emocjami przyszła do mnie również turbowena. Myślę, że to zawsze z siebie wynika. Mam w głowie tyle myśli do opisania, że nie nadążam i czuję już tyły. Tak bardzo gniecie mnie ta moja…
Retrodegradacja
Budzik nie zadzwonił. Otwieram oczy. Jest dziewiąta trzydzieści. Za pół godziny pierwsze spotkanie w pracy. Teraz to już musi być zdalna. Czy ja ten budzik w ogóle nastawiałam? A może nastawiłam i nie zadzwonił? A może zadzwonił, lecz go wyłączyłam?…