Kraina Lodu i Ognia cz. III
Ostatnim punktem programu naszego pierwszego dnia pobytu miała być kąpiel w gorącej rzece. Można było do niej dotrzeć krótszą i dłuższą drogą. Dłuższa prowadziła czterokilometrowym szlakiem przez góry. Krótsza to tylko kilometr pieszo, bo pozostałe trzy można było podjechać samochodem.…
Kraina Lodu i Ognia cz. II
Przed wyjazdem w trasę wybraliśmy się na spacer nad ocean. Był akurat odpływ i nie dało się dojść do linii wody. Ale to lepiej. Bezpieczniej. Potężne fale nawet z daleka wyraźnie zaznaczały, gdzie jest nasze, jako ludzi miejsce na tej…
Kraina Lodu i Ognia cz. I
Nie znajduję słów, by opisać to, czego doświadczyłam w ostatnich paru dniach. Do tej pory to Norwegia była u mnie na pierwszym miejscu magicznych krain tego świata, ale teraz… teraz odkryłam Islandię. No i cóż – tę krainę muszę mierzyć w…