Dwudziesta piąta godzina – posłowie
I już po wszystkim. Kurtyna zapadła. Aż muszę teraz w trybie nadzwyczajnym. Kolejne rozczarowanie do kolekcji. Gigantyczne. Ironia, tak bardzo narzekałam na nijakość i spokojne emocje, to teraz mam. Próżno dziś szukać prawdziwych mężczyzn. A dlaczego kobiety tak teraz mocno…
404
Ojezusmaria zdarzyła się awaria! I to w Dzień Programisty – a jakże! Myślałam, że umrę, jak ujrzałam 404 w moim ukochanym Królestwie. Na szczęście – opanowałam! Uf, Kraina wróciła 🙂 Muszę chwilę ochłonąć, by napisać coś mniej lub bardziej sensownego.…
Surrealizm
Zapragnęłam dziś umrzeć w trybie natychmiastowym. Wyłam i myślałam, jak ze sobą skończyć. Naprawdę i szczerze nie chciałam żyć. I to nie pierwsza ani zapewne nie ostatnia myśl w moim życiu. Kiedyś może nadejść ta ostatnia, bo w końcu się…