Port 67
Zaczęłam ten rok niemalże od zejścia wprost z norweskiej ziemi, dokąd udałam się, aby zapytać swojego najskrytszego wnętrza, co powinnam zrobić ze swoim życiem. Choć i tak znałam odpowiedź. Jak zawsze zresztą – zawsze dokładnie wiem, czego chcę, tylko czasem…
Na Północy i na Południu
Nadszedł czas na podsumowanie roku. Tym razem z wyjątkowego miejsca, a w zasadzie całkiem typowego – z mojej Krainy Wyimaginowanej. Bo gdzieżby indziej pisać podsumowanie Krainy Wyimaginowanej, jak nie z samej Krainy Wyimaginowanej? W szczególności, że właśnie mijają trzy lata…
Zapomniałam tytułu, więc niech się zwie Szerokie Wody
Zmiany, zmiany, zmiany! Swego czasu powtarzałam to, jako swoje motto, że zmiany są jedyną stałą w moim życiu. Swego i mniej ostatniego czasu, bo jakoś się najwyraźniej ustabilizowałam. Teraz jednak postanowiłam nieco otworzyć Krainę. Pragnę zatem poinformować, że od wczoraj…