MiniBuka: strona pierwsza
Urlop. Długo wyczekiwany. Bardziej przez jej współpracowników niż nią samą. Ona mogłaby pracować dzień i noc. Nie planowała na ten rok żadnych wyjazdów, bo nagle przestała czuć taką potrzebę. Zbyt dużo złego działo się w…
Kropka
Trzask i prask. Nie ma i nie było nas. Czwartek dzień Thora. Czwartek dniem ostatecznym. Jak wielki czwartek trzy lata temu, roku pańskiego dziewiętnastego, dnia kwietnia osiemnastego. Droga po rozwodzie nie jest ani łatwa ani…
Łabędź
Znajoma autorka opowiadała mi kiedyś, że zawsze chodzi z dyktafonem przy sobie. Nie zna dnia, ani godziny, gdy słowa ją zaatakują. Wtedy, gdy nie może usiąść do pisania, po prostu wyciąga dyktafon i łapie je,…