Null
Pomyślałam dziś, że nie chciałabym długo żyć. Maksymalnie do pięćdziesiątki. Mam migrenę, więc dotąd ustawiłam granicę. Kiedy jej nie mam, to czuję, że ewentualnie mogłabym pożyć do sześćdziesiątki. Pytanie tylko, co to za różnica skoro…
Niewidzialne
Dzień Kobiet – mój ulubiony dzień do pisania mocnych tekstów. Mam nadzieję, że nie zawiodę. Nie, nie zawiodę. Pisanie to jedyna dziedzina mojego życia, w której czuję się bardzo pewnie. Jakbym robiła to od wieków.…
Wenus w Baranie
Nie mogę oprzeć się poczuciu, że się skończyłam. Że minął czas i następuje zagłada. Wszystko sypie się, jak domek z kart. Podupadam i nie jestem w stanie tego zatrzymać. Mało tego, to przyspiesza, rośnie wykładniczo.…