Kraina Lodu i Ognia cz. V
Po niezwykłej sesji zdjęciowej Hiszpanów ruszyliśmy dalej w drogę. W góry. Tym razem nie podjeżdżaliśmy naszym busem aż tak stromo, bo i tak by się nie dało. Resztę szlaku musieliśmy przejść pieszo – i całe szczęście! Wspinając się coraz wyżej,…
Kraina Lodu i Ognia cz. IV
Kolejny dzień przywitał nas srogim przymrozkiem z rana. Bezkresne, pokryte trawami i mchem polany pod oszronioną pokrywą na tle czystego nieba w kolorze głębokiego błękitu wyglądały, jak kadr z Opowieści z Narnii. Bez wątpienia czekał nas kolejny, baśniowy dzień. A…
Kraina Lodu i Ognia cz. III
Ostatnim punktem programu naszego pierwszego dnia pobytu miała być kąpiel w gorącej rzece. Można było do niej dotrzeć krótszą i dłuższą drogą. Dłuższa prowadziła czterokilometrowym szlakiem przez góry. Krótsza to tylko kilometr pieszo, bo pozostałe trzy można było podjechać samochodem.…