• Na pełnym morzu

    Jak było na początku…

    Hm… na początek nasuwają mi się słowa Rahima: „Nie wiem od czego zacząć, ale muszę przestać ślęczeć nad pustym arkuszem”. Tylko, że ja nic nie muszę, ale chcę. Chcę nieco przybliżyć moją surrealistyczną rzeczywistość wirtualnemu…

  • Na pełnym morzu

    Niczego nie żałuję

    Co robi pisarka, kiedy nie pisze? Żyje w kołowrotku, żeby zarabiać pieniądze, bo oczywiście wszem i wobec wiadomo, że z pisania można zyskać jedynie wieczną chwałę. Aż. Dobra, dość już tego sarkazmu. Poprzedni wpis był…

  • Na pełnym morzu

    Nowe życie

    Nie wiem, czy opublikuję ten wpis, ale niech będzie, że zacznę pisać. Zacznę, napiszę i zdecyduję. Jeśli dotrwam do ostatniej kropki w kształcie tego tekstu takim, jakim chciałabym go widzieć, to wówczas on się pojawi.…

Verified by MonsterInsights