Matka wariatka
Zniknął wpis z Dnia Kobiet, ale dziś za to jest Dzień Matki. Nie zamierzam przebierać w słowach, bo tego nie lubię. Nie tutaj. I szczególnie nie będę tego robić, jeśli intuicja sama ciśnie mi tekst…
Psychosen piąty
Czy możliwym byłoby tak nagle zniknąć? Rozpaść na kawałki. Wyparować. Bez śladu. Nagle. Życie toczyłoby się swoim tempem. Wyobraź sobie, że siedzisz spokojnie na swojej ulubionej kanapie czy fotelu, aż nagle się dematerializujesz. Kanapa bądź…
Psychosen czwarty
A co, jeśli przenikamy pomiędzy różnymi wymiarami nawet o tym nie wiedząc? Co, jeśli nasza dusza krąży między tym, co nazywamy życiem a tym, co nazywamy zaświatami? I co, jeśli robi to każdego dnia, a…