Chodź, opowiem ci bajkę o Królowej Śniegu
Te moje wizje sprzed siedemnastu lat o Królowej i Królu Śniegu, o Lodowym Pałacu… To były wizje, nie tylko zwykła fantazja. Widziałam je w głowie metaforycznie, wręcz baśniowo. Wiedziałam, co mnie czeka. Aż za dobrze.…
Siedemdziesiąt siedem
Tak sobie dziś pomyślałam – a co jeśli to, co uważam, że mówię w myślach, to tak naprawdę wypowiadam na głos, ale otoczenie mnie ignoruje, bo wszyscy wiedzą, że jestem obłąkana? Że jestem jakaś upośledzona,…
Szóste morze
Zaraz minie rok odkąd napisałam pierwsze zdanie „Chłopaka z pustyni”. Dokładnie jedenastego listopada dwa tysiące dwadzieścia cztery usiadłam do pisania. W tym pięknym listopadowym mroku, pełna nostalgii i w pełni swojej ulubionej wersji melancholii. Wtedy…