Ponad podziałami i wymiarami
Czy to możliwe, żeby wyczuć kogoś na odległość do tego stopnia, jakby był tuż obok? Poczuć jego obecność, jego ciepło, a nawet słyszeć jego głos? To, co się wydarzyło minionej nocy było magiczne i jestem…
Dziewczynka z zapałkami
Zauważam, że w tym roku ze wszech stron testowana jest moja asertywność. Jakbym przechodziła przez jakiś egzamin końcowy. Trudny. Bo chyba nic mi gorzej nigdy nie przychodziło, jak stawianie granic. Nie dlatego, że tego nie…
Ten stan… ups, czy to już było?
I znów widzę lustrzaną godzinę. To znak, by napisać coś sensownego, mimo że nie mam do napisania niczego sensownego. Od dłuższego już zresztą czasu. Powtarzam się, ciągle męczę jeden i ten sam temat, który zdaje się…