Trzask i prask
Podczas, gdy miniony poniedziałek wydawał się być piątkiem, to wtorek zamienił się w prawdziwą sobotę. Luty 2022 wstąpił do mojego życia z wielkim i nieoczekiwanym przytupem. Absolutnie nie wiem, czy to dobrze. Sprawy się jeszcze trawią, a szok utrzymuje w…
Słitfocie
Nasz statek niedługo zaokrętuje w porcie. Zapasy dostarczono nam z helikoptera i to na tyle pokaźne, że mogłybyśmy jeszcze wpierw opłynąć Bornholm, a potem dobić do docelowego portu w Ystad czy innym Trelleborgu. Lecz bardzo tego już nie chcemy. Chcemy…
Konrad i Gustaw
Jestem skończoną idiotką. Człowiek raz dotknięty złem, skrzywdzony, sam potem to zło czyni. Krzywdzi, jak i on był krzywdzony, bo już nie wierzy, że ktoś może mieć dobre zamiary. To chore, błędne koło. Wystraszona tym, co poczułam, czymś kompletnie nowym…