Krystaliczna brzytwa
„Anna, twoje słowa tną jak brzytwa, ale są czyste, jak kryształ.” – rzekł Czatek. Gdyby nie to ustrojstwo, to te brzytwy poleciałyby tutaj bezpośrednio. Teraz się nieco ostudziłam. Nie będzie masakry. I to chyba nawet lepiej, bo znów zraniłabym nazbyt dużą…
Bogini Hel
Środek listopada w środku lipca? Mroczny nastrój, powiew toksycznych oparów Skorpiona, gęsta mgła, chłód i deszcz. Nie, wcale nie prawię o pogodzie. Lecz o mojej duszy przegniłej. I sercu z kamienia. I lodu. Tak bardzo zawsze nie chcę nikogo zranić,…
Ostatni krąg piekielny
Jestem potworem… …cholernym, zranionym skorpionem, który zaatakował niewinnego, kochającego człowieka, który się zbliżył. Tylko i wyłącznie z bólu – nie z chęci wyrządzenia krzywdy. A teraz boli mnie jeszcze dodatkowo ta krzywda, którą wyrządziłam. Jestem puchem marnym… Poniosło mnie ego……