Droga rozsądku
Cholernie tęsknię… Toczę wewnętrzną walkę już od dłuższego czasu i nie mogę sobie z tym wszystkim poradzić. Walkę serca z rozumem. A to najtrudniejsza walka, z jaką można się mierzyć. Retrogradacja Wenus i Merkurego nie pomagają i to pewnie z…
Kwiecista metafora
Jestem totalnie wyczerpana. Tym, że wszystko muszę robić sama, że muszę być facetem i kobietą w jednym i kurwa wszystkim. Jestem wyczerpana manifestowaniem swojej niezależności. Co to daje? To nic innego, jak malowanie sobie maski klauna na twarzy. To tak…
Ruchome piaski
Jestem w jakieś pierdolonej emocjonalnej rozsypce. Znowu. Moje myśli są daleko, moje ciało wykonuje mechanicznie codzienne obowiązki. Jak zaprogramowany automat. Wieczorami siadam i piszę. Przenoszę się do świata, za którym potwornie tęsknię. I potem jest tylko gorzej. Tęsknię też za…