Trzask i prask
Podczas, gdy miniony poniedziałek wydawał się być piątkiem, to wtorek zamienił się w prawdziwą sobotę. Luty 2022 wstąpił do mojego życia z wielkim i nieoczekiwanym przytupem. Absolutnie nie wiem, czy to dobrze. Sprawy się jeszcze…
Piękne BMW
Poniedziałek, jak piątek. Dzień pracy, ale jakby wakacji. Ponuro za oknem, choć w duszy upał, jak w środku lata. Koniec kwarantanny. Pierwszy dzień wolności. Niebywałe, ile radości z czegoś tak niby banalnego! Mówię bladym, a…
Słitfocie
Nasz statek niedługo zaokrętuje w porcie. Zapasy dostarczono nam z helikoptera i to na tyle pokaźne, że mogłybyśmy jeszcze wpierw opłynąć Bornholm, a potem dobić do docelowego portu w Ystad czy innym Trelleborgu. Lecz bardzo…