Temat rzeka
Dziś będzie nieco bardziej filozoficznie aniżeli ostatnio. Popłyńmy z nurtem, który być może nie ma ani początku, ani końca. A potem zapraszam na samobiczowanie, bo i tego też dawno (jak na moje standardy) nie było.…
Ostrzeżenie
Siedzę i rozmyślam nad pustym arkuszem. Natłok wszystkiego i migrena, która jest jak wredna przerwa reklamowa. Trwa w nieskończoność tak, że człowiek zdążył już zapomnieć, co w ogóle oglądał. Znów tylko lewa strona czaszki dziwnie…
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest
Czuję, że muszę coś napisać, mimo że z trudem idzie mi opanowanie klawiatury w dwu centymetrowych paznokciach, odczuwalnych, jakby miały, co najmniej pięć. Postanowiłam przykleić przepiękne tipsy na wesele brata, które najpierw trzymały mnie w…