Odcinek trzeci: siłownia, rower, góry
Przeglądając profile na uniwersum T zaobserwowałam pewne trendy. I nie wiem, co mam o tym myśleć, bo porównując moje poprzednie próby utrzymania się na aplikacji sprzed kilku lat oraz to, jak wygląda stan uniwersum w tej chwili, mogę powiedzieć jedno…
Odcinek drugi: pewnie nie wiesz o czym piszę
Ledwo kurz opadł po Olafie, a nagle napisał do mnie ktoś kolejny. Zdumiona byłam, jak to nagle ruszyła się fala. A przynajmniej jakieś małe tąpnięcie. Potrzeba było do tego punktu ponad dwudziestu przemilczanych kandydatów, by coś się znacząco ożywiło. Cóż,…
Odcinek pierwszy: Smaczna kawusia
Szczęśliwi albo i nieszczęśliwi ci, którzy nigdy nie musieli bądź nie potrzebowali korzystać z aplikacji randkowych, a w szczególności tej najpopularniejszej na T. Nie sądziłam, że znów mnie pokusi spróbować wejść w to jakże osobliwe uniwersum. Tym razem jednak moje…